Porady
Grafik z AI? T Jak sztuczna inteligencja zmienia pracę kreatywnych?
Sztuczna inteligencja nie zastępuje grafików, ale daje im potężne narzędzia, które przyspieszają pracę, poszerzają możliwości twórcze i pozwalają eksperymentować na zupełnie nowym poziomie. Poniżej przedstawiamy kilka najciekawszych narzędzi, które warto znać – szczególnie jeśli jesteś studentem grafiki, projektowania, komunikacji wizualnej, UX/UI lub po prostu chcesz tworzyć rzeczy wow. I nie mówimy tu o byle jakich „obrazkach z AI”, tylko o wysokiej jakości projektach, które mogą być wykorzystywane w kampaniach reklamowych, ilustracjach do książek, materiałach marketingowych i social mediach.
Jeśli jesteś studentem grafiki, komunikacji wizualnej, projektowania, albo po prostu lubisz tworzyć i bawić się obrazem – warto znać te narzędzia. Zwłaszcza że niektóre są darmowe i dostępne od ręki.
1. Adobe Firefly
Zaczynając od klasyki. Jeśli masz dostęp do Adobe Creative Cloud (a wiele uczelni daje studentom darmowy dostęp), to pewnie słyszałeś o Firefly. To narzędzie do generowania grafik na podstawie opisu – czyli wpisujesz tekst, a ono robi z tego ilustrację, tło, styl graficzny czy efekt tekstowy.
Co ważne – to wszystko działa w obrębie Adobe, więc np. obraz wygenerowany w Firefly możesz później edytować w Photoshopie. Super sprawa przy np. projektach plakatów, materiałów na Insta, czy nawet okładkach do prac zaliczeniowych. W dodatku Adobe gwarantuje, że nie używa cudzych prac bez zgody – więc nie trzeba się bać o prawa autorskie.
2. Fooocus
Fooocus to narzędzie oparte na Stable Diffusion, które możesz zainstalować na własnym komputerze. To znaczy: nic nie wrzucasz „w chmurę”, wszystko robisz lokalnie. Zwiększa to prywatność i kontrolę nad procesem twórczym.
Fooocus daje dużo możliwości: styl, światło, ostrość, modyfikowanie wybranych fragmentów obrazu. Fooocus to świetne rozwiązanie dla studentów, którzy chcą eksperymentować bez wydawania pieniędzy. Wymaga jednak trochę obycia z instalacją i konfiguracją – choć są już wersje gotowe do uruchomienia w kilka kliknięć.
3. Midjourney
Midjourney to jedno z najbardziej znanych i lubianych narzędzi AI do generowania grafik. Działa w oparciu o Discord, gdzie użytkownik wpisuje prompt w odpowiednim kanale, a AI odpowiada grafiką. Midjourney generuje obrazy, które często wyglądają jak gotowe ilustracje koncepcyjne albo plakaty.
Nadaje się idealnie do:
- concept artu (np. do gier, filmów, projektów),
- moodboardów,
- plakatów i grafik w klimacie „wow”.
Midjourney nie jest darmowy, ale nawet podstawowy plan daje dostęp do ogromnej mocy twórczej. Co ciekawe, wielu profesjonalnych ilustratorów używa Midjourney jako etapu kreatywnego – do szybkiego prototypowania wizji i dalszego dopracowania w Photoshopie.
4. Gemini 2.0 Flash pomocnik raczej niż artysta
Gemini to AI od Google, które w tej wersji „Flash” jest wyjątkowo szybkie i lekkie. To nie jest generator obrazów (przynajmniej nie głównie), Nie generuje obrazów bezpośrednio jak Midjourney, ale świetnie wspiera proces kreatywny.
Jak?
- Pomaga tworzyć prompty do innych generatorów (np. doprecyzowuje opisy scen i stylów).
- Analizuje wygenerowane obrazy – podpowiada, jak je poprawić lub przystosować do wybranej estetyki.
- Współpracuje z narzędziami Google (Docs, Sheets, Slides), ułatwiając tworzenie prezentacji z grafikami AI.
- Umożliwia szybkie tworzenie koncepcji kampanii wizualnych, sloganów, moodboardów – np. „stwórz koncepcję graficzną kampanii dla marki odzieżowej z motywem retrofuturyzmu”.
Dla studentów pracujących nad projektami grupowymi, brandingiem, portfolio czy nawet pracą licencjacką – Gemini może być niewidocznym, ale bardzo skutecznym asystentem.
AI to dla grafików zagrożenie czy turbo-narzędzie?
Wielu młodych twórców boi się, że AI „zabierze im pracę”. Ale prawda jest inna: AI nie zastępuje kreatywności – tylko ją wspiera. Największe firmy nie szukają ludzi, którzy nie potrzebują AI, tylko takich, którzy umieją ją używać mądrze i twórczo, i takich, którzy wiedzą, że to, co kiedyś zajmowało godzinę w Photoshopie, dziś można ogarnąć w 3 minuty. A zaoszczędzony czas? Można poświęcić na dopracowanie detali albo na naukę czegoś nowego.
Co więcej – studenci, którzy już dziś opanują generatory obrazów, promptowanie i umiejętność łączenia AI z klasycznymi narzędziami graficznymi, będą konkretnie krok przed konkurencją na rynku pracy.
Sztuczna inteligencja nie jest przyszłością – to tu i teraz. I choć dla wielu grafików może wydawać się wyzwaniem, dla młodych twórców to przede wszystkim szansa na rozwój, eksperymenty i wyróżnienie się.
Jeśli studiujesz w Warszawie – masz dodatkowy atut: dostęp do wydarzeń, meetupów i warsztatów związanych z AI i grafiką. Warto korzystać, testować i nie bać się błędów. Bo w świecie, w którym technologia zmienia się co miesiąc, elastyczność i ciekawość to największy kapitał twórcy.